Mówiąc o prezencie dla niej możemy mieć na myśli mamę, babcię, koleżankę, dziewczynę, przyjaciółkę … o zgrozo nawet kochankę. Oby tych ostatnich było jak najmniej. Wracając do rzeczywistości – tyle ile kobiet, tyle różnorodnych prezentów. Kobieta jak wiadomo zmienną jest. Nikt chyba nie zmienia tak często jak my kobiety- samochodów, torebek, butów, kosmetyczek,  – ba nawet mężów. Myślę, że właśnie dlatego mężczyźni mają tyle problemów z wybraniem tego najodpowiedniejszego prezentu dla niej. Nie można wszystkich nas wrzucić do jednej szuflady i każdej kupić perfumy Channel 5. To raczej odpowiedni prezent dla kobiety dojrzałej, pewnej siebie i swojej kobiecości.

Natomiast pozostając w klimacie zapachów idealnie trafimy prezentem kupując koleżance, dziewczynie, ulubione perfumy D&G – Ligot Blue.
Myślę, że w męskiej naturze zostało gdzieś głęboko zakorzenione to,  że największą radość  sprawią kobiecie wręczając jej bukiet róż. Nie mówimy tu o sławetnych goździkach z okazji 8 marca. Jednak to prawda, kwiaty są uniwersalnym i zawsze sprawiającym radość prezentem. I tu nie musimy już nawet zastanawiać się nad wiekiem obdarowywanej. To zawsze będzie trafiony prezent. Są również grupy prezentów, które są z tzw. wyższej półki. Często widać jak mijają nas na drodze nowe auta przepasane czerwoną wstążką. Nie trudno się domyśleć, że oto nadjeżdża prezent, o którym wcześniej czy później marzy każda kobieta. Ale co jeszcze jest fascynujące w takim prezencie to ta, cała otoczka,  nie samo auto. Dla kobiety liczy się tu sam pomysł. A ten mam wrażenie często jest bardziej doceniany niż sam prezent dla niej.

Tak to już jest z naturą kobiet, że czasami liczy się tylko to, żeby ktoś o nich pamiętał, a nie to czy dostaną kosmetyk, bieliznę czy wspomniane auto. Pomimo tego, że sama jestem kobietą, kilka razy przed zakupem odpowiedniego prezentu  dla mamy, siostry, babci dosyć dużo czasu poświęciłam na szukanie pomysłu. Analizowałam to co może być im potrzebne, o czym marzą, lub to co czego same nigdy by sobie nie kupiły a bardzo by chciały mieć. Z babcią miałam zawsze najmniejszy problem ponieważ w trosce o jej zdrowie wybieram Biovital, Bilobil czyli to, co wzmocni jej siły witalne. Mama zawsze mówi, że wszystko ma, ale my i tak ma przekór temu kupujemy najczęściej dobry krem przeciwzmarszczkowy.

Te ostatnie przykłady powstały w oparciu o kobiece spostrzeżenia i wybory prezentów. Ale myślę, że mężczyźni w tej kwestii wcale nie są gorsi. I co ważne – starają się aby ten prezent dla niej był tym wymarzonym i wyczekanym, często w niebanalnej oprawie.